usuwanie zaćmy

Usuwanie zaćmy : Polska vs. Czechy. Gdzie warto się leczyć?

Zaćma to bardzo niebezpieczna choroba, która nieleczona może doprowadzić nawet do utraty wzroku. Dlatego też jej całkowite wyleczenie jest tak ważne. Przeczytaj ten artykuł i zobacz, czemu Polacy wolą leczyć się u Czechów i ile trwa leczenie zaćmy.

Długi czas oczekiwania na operację

Niestety, usuwanie zaćmy w naszym kraju nie jest prostym zadaniem, na co składa się kilka kwestii. Polskie realia wiążą się z długimi kolejkami i jeszcze bardziej odległymi terminami, o których wie każdy Polak. I z tymi trudnościami musi się zmierzyć polski pacjent, jeżeli chce się leczyć przez Narodowy Fundusz Zdrowia. W przypadku zaćmy czas, niestety, odgrywa bardzo ważną rolę i pacjent po prostu nie może czekać 2 lub 3 lat na zabieg, tym bardziej, że choroba może doprowadzić nawet do utraty wzroku. Opcją, aby ominąć te kolejki, jest prywatne leczenie. Niestety, wiążę się ono z bardzo dużymi kosztami, które znacznie przekraczają zasoby przeciętnego obywatela, więc nie każdego Polaka stać na te rozwiązanie. Jak w takim razie ma się leczyć polski pacjent? Otóż może wybrać trzecią opcję, którą jest leczenie się poza granicami kraju.

Krótki zabieg, niewielki czas oczekiwania

Na obecną chwilę Polacy najchętniej usuwają zaćmę w Czechach. Z czego to wynika? Na ten stan rzeczy wpływa kilka kwestii. Przede wszystkim na zabieg nie trzeba długo czekać. Najczęściej, od momentu wizyty w polskim szpitalu w celu ustalenia wszelkich szczegółów związanych z operacją, trzeba na nią czekać od 2 do 3 tygodni. Jest to bardzo krótko, w szczególności gdy porównamy to z naszymi polskimi realiami. Poza tym cena operacji też nie jest wygórowana. Samo usuwanie zaćmy kosztuje 2,5 tys. zł., a po wykonaniu operacji możemy ubiegać się o refundację z Narodowego Funduszu Zdrowia. W tym celu po powrocie do Polski, wystarczy złożyć wniosek o zwrot kosztów świadczeń opieki zdrowotnej udzielonej poza granicami kraju i uzbroić się w odrobinę cierpliwości. Od momentu złożenia papierów należy poczekać 30 dni i po tym czasie otrzymuje się refundację w wysokości około 2,1 tys. zł. Jak widać te rozwiązanie jest bardzo opłacalne. Nie tylko pacjent odzyskuje zdrowy wzrok i może cieszyć się codziennym życiem, ale także nie traci wiele pieniędzy. Zresztą cena kilkuset złoty warta jest wzroku, a chwile, które możemy spędzić z najbliższymi są wprost bezcenne.

Dodaj komentarz